Strona główna

Nareszcie koniec. Wspaniały finisz zapewnił mi spadek na 6. pozycję. Gdyby te mistrzostwa potrwały jeszcze tydzień to chyba zacząłbym zagrażać Mariuszowi...

Ponieważ chciałbym przelać nagrodę zwycięzcy, którym jest, ku wielkiemu zaskoczeniu nas wszystkich jak zwykle Agata, upominam publicznie dłużników: KM i Mt1, którzy do dzisiaj nie uiścili wpłaty zakładowej.

Komunikaty techniczne: ponieważ w ostatnich dniach uwzględniłem kilkanaście chyba nieterminowych zgłoszeń, postanowiłem ex post uznać również wcześniejsze takie przypadki, z czasów kiedy jeszcze obstawiacze dosyłali zwykle typy w terminie i spóźnienia nie były tolerowane. Byłoby jednak niesprawiedliwie uznać to wszystko, co wyprawiali niektórzy ostatnio, a tamte pozostawić odrzucone. W sumie jest to 6 meczów: 3 GK, 2 MO i 1 KM, wszystkie zresztą dziwnym zbiegiem okoliczności obstawione przyzwoicie. ;) W pełnych wynikach zaznaczam je na czerwono. W żadnym przypadku ich doliczenie nie zmienia kolejności w tabeli, więc w sumie i tak nie ma się o co bić, ale dla porównania można porównać w historii notowań, jaką to dokładnie robi różnicę (jest wersja tabelki z tymi typami i bez nich).

Natomiast NIE PRZYJĄŁEM ostatniego spóźnionego zgłoszenia MP, ponieważ w jego przypadku jest to już tak zaawansowana recydywa, że te 8 punktów kary to i tak tylko symboliczny wymiar. Pilchu, kurde, czemu nie mogłeś tego wysłać WCZORAJ, kiedy dosyłałeś w ostatniej chwili wynik na mecz o 3. miejsce, który w łaskawości swej zresztą uwzględniłem ?!!? To po prostu przekracza moje pojęcie - nie wiedziałeś, że jest jeszcze finał, czy co ? Nadmieniam, że MP ANI RAZU nie przysłał typów w terminie bez ponaglenia. A czasem nie reagował nawet na nie. To zdecydowanie najgorszy przypadek. Za te wszystkie SMSy, telefony i nerwy powienien dorzucić drugą dychę do stawki, albo raczej dla organizatora... ;pppp

A już wkrótce w tym miejscu przepojona pretensjami i żalami moja anatomia klęski, czyli próba udowodnienia, że w zasadzie to ja wygrałem, co by tam z liczb nie wychodziło. Będzie też o tym, jak sprawdził się lub nie sprawdził algorytm i co proponuję w nim jeszcze poprawić, a czego nie. Nie spodziewam się szczególnej dyskusji, bo dotąd, kiedy o nią prosiłem, albo nie było żadnej, albo ograniczała się do krótkiego wyrażenia zdania - ale, owszem, jest i taka możliwość. Swoje przemyślenia można już pisać i przysyłać, zastrzegając, czy mogę ję publikować, czy też mają charakter prywatny jedynie.

Motto: Piłka nożna to taka gra, gdzie 22 osoby biegają za piłką, a i tak przegrywają Polacy !

TRWają NAJBARDZIEJ PRESTIŻOWE zakłady NA ŚWIECIE !

Wstęp. Z dziejów Dzikowych zakładów...

Tradycja prowadzonych przez Dzika zakładów sięga zamierzchłych czasów, bodajże nawet roku Pańskiego 1998. Polegają na tym, że podaje się Dzikowi wyniki, jakie się uważa, że padną, Dzik to spisuje, a potem wylicza według skomplikowanych algorytmów błąd wyniku w każdym meczu. Wszystkie błędy się dodaje i dzieli przez ilość meczów, uzyskując średnie odchylenie (dlatego że zwykle nie wszyscy zdążą na czas obstawić wszystkie mecze i sumowanie nic by nie dało). Ten kto miał najmniejszy średni błąd, był Szeryfem Obstawiania, ale zwykle obliczeń nie doprowadzano do ostatecznego końca, więc nie było to do końca jasne. W każdym razie zazwyczaj przodowali Agata z Pilchem, o ile mnie pamięć nie myli. A Dzikowi szło miernie, co jest dowodem jego nieskalanej uczciwości... Oczywiście nie jedynym...

Jak się przyłączyć ?

W tym roku zakłady zostały całkowicie skomputeryzowane. Żeby się dołączyć, najlepiej ściagnąć formularz (w Excelu), uzupełnić co trzeba, zapisać plik pod taką nazwą, żeby było wiadomo od kogo to (imię i nazwisko najlepiej, albo skrót z listy poniżej) i wysłać do Dzika. Uzupełniać należy na dwóch zakładkach: Mecze i Bonusy. W meczach obowiązkowe są na razie tylko te na czarno, czyli pierwszą kolejkę. Chyba że się ktoś upiera - to może od razu na całe eliminacje... Natomiast Bonusy - czyli kto wyjdzie z grupy i na którym miejscu oraz kto będzie Mistrzem, Wice, i Wicewice - koniecznie trzeba wypełnić całe od razu, przed pierwszymi meczami. O ile można ostatecznie, w usprawiedliwionych przypadkach, dosyłać brakujące mecze, byle nie te, które się już odbyły, to Bonusy nie będą już przyjmowane, chyba że za solidną łapówką.

Jak ktoś nie ma Excela, albo nie chce, nie może lub nie umie poradzić sobie z formularzem, może otworzyć sobie stronę z terminarzem spotkań (chociażby ) i wklepać te wyniki (do meczu ARS-TUN) w dowolnej zrozumiałej formie do wiadomości albo wpisać na kartkę, wypisać, kto wyjdzie z grupy i z którego miejsca oraz kto zajmie pierwsze 3 miejsca - i dostarczyć to do Dzika, byle przed meczem.

Jak obstawiać dalsze mecze ?

Zasadniczo po rozegraniu pierwszych meczów w danej grupie, można już obstawiać kolejne. Chociaż preferowane jest wysyłanie większymi porcjami w formularzu, można robić to nawet pojedynczymi grupami, byle się nie pogubić. Ze względu na to, że w tym samym dniu, kiedy kończy się pierwsza kolejka, jest już grany pierwszy mecz z drugiej, nie będzie wiele czasu, żeby oddać całe typowanie tej drugiej zbiorczo w jednym kawałku, ale tak w sumie byłoby najlepiej.

Dalsze kolejki i rundy nie będą już na siebie nachodzić, więc nie powinno być problemu, żeby przesyłać je w całości pomiędzy końcem poprzedniej a początkiem następnej, bo będzie na to przynajmniej cały dzień (po 1/8 dochodzą jeszcze przerwy). Dla leniwych będą nawet wstawiane zmodyfikowane wersje formularza.

Mecze można obstawiać i zmieniać najpóźniej do północy poprzedniego dnia przed ich rozegraniem. Najpóźniej wtedy wywieszane są pełne wyniki i typy na następny dzień.

Nagrody i kary

Są tym razem dwie opcje: darmowa i za kasiurę. Darmowa działa tak, że nic się nie wpłaca i nic się nie wygrywa, tylko satysfakcję ewentualnie, co nie wymaga dalszych wyjaśnień. Natomiast za kasiurę obstawia się tak, że wpłaca się 10zł i na koniec osoba z najlepszą średnią zgarnia całość. Trzeba się zadeklarować jak najszybciej i wyłożyć forsę na stół, czyli do łapy Dzika lub na konto:
72 1140 2004 0000 3102 3273 1409
DOBROMIR SOŚNIERZ
ul. Krucza 24/4
40-758 Katowice
Oczywiście można w uzasadnionych przypadkach negocjować opóźnienie wpłaty, ale lepiej, żeby nie było zamieszania, dać od razu i liczyć na moją uczciwość, powyżej już udowodnioną.

Szczegóły techniczne

Formularz zawiera też arkusz, na którym można testować najnowocześniejszy na świece algorytm, używany do obliczania błędów w obstawianiu. Warto sprawdzić, jak to mniej więcej działa, żeby wiedzieć, co się opłaca i nie dziwić potem nadmiernie. Ogólnie zasada jest taka, że odstępstwo od prawidłowej różnicy bramek oraz suma wszystkich źle postawionych bramek jest mnożone razy współczynnik zależny od tendencji wyniku (zwycięstwo-remis-porażka). Jeśli obstawiamy zwycięstwo drużyny A, a wygra B, to błąd mnoży się razy 3, jeśli zremisuje - razy 2, a jak wygra, no to wcale. Dodatkowo jest brana pod uwagę średnia tendencja obstawiania. Jeśli wiele osób obstawia ten sam wynik, to kary za bramki są nieco wyższe, niż kiedy trafiamy samodzielnie w tendencję, której inni nie obstawiali. Jeszcze bardziej dodatkowo udzielana jest premia w punktach ujemnych za dokładny strzał w wynik - również zależna od tego, ile osób obstawiało podobnie (im mniej, tym wyższa premia), a także od wysokości wyniku. Wysokie wyniki wiążą się bowiem z dużym ryzykiem punktowym, więc dla uniknięcia koniunkturalnego obstawiania zawsze 1:1, przewidziane są premie z geometryczną skalą wzrostu. Gdyby ktoś trafił 8:0, to może w sprzyjających warunkach jednym meczem zgasić wszystkich (nawet do ok. -130pkt). ;) Ale z drugiej strony, jak faktycznie będzie 0:2, to wtapia na 60pkt... ;p

 

KONIECZNA REFORMA

Przypadek dra Jarka pokazał pewien problem, o którym nie pomyślałem. Otóż ponieważ bonusy są ryczałtowe, a współczynnik decydujący o klasyfikacji jest wynikiem dzielenia sumy kar, premii i bonusów przez ILOŚĆ OBSTAWIONYCH MECZÓW, to ten kto obstawił mniej, dostaje ostatecznie jakby wyższy bonus w tym współczynniku (bo ma mniejszy mianownik dzielenia). Lub, inaczej mówiąc, bonusy w większym stopniu wpływają na punktację tego, kto opuścił w obstawianiu więcej meczów. Dlatego wydaje mi się niezbędne - i już to po prawdzie zrobiłem - wprowadzenie dodatkowego mnożnika, dzięki któremu premia bonusowa będzie uwzględniana w takim procencie, w jakim taki cwaniak ma obstawione mecze. Czyli jak ktoś ma komplet, to dostaje całą, a jak ma 80% - to 80%. Wtedy faktyczna siła bonusów będzie dla wszystkich jednakowa. Wyniki z boku są już oparte o tę poprawkę.

DYSKUSJA

Zgłoszono też zastrzeżenie co do  przesadzonej wysokości bonusów. Że jakoby wypaczają wyniki. Wydaje mi się, że po pierwsze nie są aż takie duże, bo jednak kary bywały znacznie większe niż -10 punktów, które można maksymalnie na bonusie zarobić. Po drugie są jednorazowe i to że teraz powodują pewne przetasowania, nie znaczy, że w ostatecznej klasyfikacji będą miały takie samo znaczenie. Najlepszy dotychczas wynik, 44 punkty po trzech grupach w ostatecznej klasyfikacji po 64 meczach będzie oznaczał poprawę współczynika o 0,685, najgorszy - 20 pkt - o 0,3125. A różnice dotychczas sięgały nawet 7 punktów. Po trzecie można też stracić - źle wytypowana drużyna (która nie wejdzie ani z pierwszego, ani z drugiego miejsca) to 6 pkt w plecy. Po czwarte wyjścia z grup są poobstawiane na tyle zbieżnie u większości osób, że nie będą powodowały wielkich różnic między nimi. Raczej po prostu obniżą ogólny poziom błędu. Po piąte wyniki poszczególnych meczów są jednak bardziej przypadkowe niż ostateczna kolejność w grupie, bo każdy zespół miewa gorszy dzień, ale ten dobry zwykle da radę to odrobić. Dlatego chyba jest sprawiedliwe, że to co w większym stopniu można przewidzieć obserwując formę i poziom zespołu jest wyżej punktowane niż to co bardziej przypadkowe. Po szóste wreszcie przyjmowanie spóźnionych graczy z czystym kontem, mających trochę ułatwiony start i mniej strzelania w ciemno miały właśnie wyrównywać te premie. Po siódme wreszcie myślę, że to już za późno na zmiany, bo ten, kto uwzględniał w swojej taktyce typowania taką właśnie punktację, miałby prawo czuć się nimi oszukany. Wysokość premii nie była tajemnicą, a nawet podawałem liczby - chociażby w dyskusji nad przyjmowaniem nowych graczy - i skoro wtedy ich nie zmieniliśmy, to chyba powinny już takie zostać. Nie bez złośliwości dodam, że plik xls z algorytmem jest cały czas dostępny, ale jedyną osobą, która pomogła wyłapać w nim błędy był... Jacek Kielesz. Zresztą sądząc ze sposobu stawiania typów przez niektóre osoby można chyba wnioskować, że w ogóle nie zadały sobie trudu przeczytania i przetestowania sposobu naliczania kar. No i po ósme - korekta powyżej...

Czekam na inne argumenty. Ale zastrzegam, żeby raczej traktować tę dyskusję jako projekt na przyszłość, na kolejne edycje zakładów, bo tak istotna zmiana w tym momencie raczej według mnie odpada.

 

Bieżące wyniki można szczegółowo sprawdzić, klikając na "podgląd" lub ściągając plik *.xls z pełnym zestawem zakładów, który jest aktualizowany codziennie w nocy, po meczach (na którym można na bieżąco testować najkorzystniejsze wyniki, żeby rozsądnie kibicować). Dla oszczędności miejsca nie podaję całych imion i nazwisk, tudzież innych danych osobywch, tylko umowne inicjały, które ładniej nazywać siglami (patrz niżej).

Takoż i w wykazie meczów dla krótkości używane są sigla krajów. Większość jest dość oczywista, ale niektóre mogą być problematyczne, zwłaszcza że w użyciu są często różne skróty dla tego samego kraju. Dlatego pełna lista tych skrótów jest w formularzu na zakładce Sigla, z podziałem zresztą na grupy, co może się przydać przy obstawianiu bonusów. Tutaj zwracam tylko uwagę, że ANG to Angola, a nie Anglia ! Bo ten błąd może kosztować kupę punktów. ;p

ZMIANY ! Indeks wszystkich obstawiaczy

Na razie zgłosili się (stan na niedzielę 11 VI):
za kasiurę (9)
Dzik (DS)
Wujor (GK)
Agata 1szt. (A1)
Marian 1szt. (M1)
Mariusz (MO)
Alicja (AL)
Krzysiek (KM)
Pilchu (MP)
Mateusz 1szt. (Mt1)
za darmo (6)
Dzikowa (AQ)
dr Jarek (drJS)
Kasieńka (KG)
Krzysiek, brat Alicji (KL)
Gupia (AS)
NOWA Duła (RS) NOWA

F.U.C.K.U. - czyli pytania, których nikt nie zadał, ale i tak na nie odpowiemy

Pyt: Jak uwzględniane są w wyliczeniach mecze, które kończą się rzutami karnymi ?
Odp: Świetnie, że padło to pytanie. Liczy się wynik z którym kończy się dogrywka. Konkurs rzutów karnych nie ma już żadnego wpływu na punktowanie.

Pyt: Co w przypadku, kiedy o wyjściu z grupy będzie decydowało losowanie ?
Odp: Świetnie, że padło to pytanie. Wydaje mi się, że powinniśmy w takim razie uwzględniać oba zespoły jako prawidłowo obstawione. Dopuszcza się jednak dyskusję w tym punkcie.

Pyt: Czy można zmienić typowanie po przesłaniu, ale jeszcze przed rozpoczęciem odnośnego meczu ?
Odp: Świetnie, że padło to pytanie. Zasadniczo tak. Chyba że zwęszymy w tym jakąś aferę.

Pyt: Czy można zmienić typowanie po przesłaniu i po meczu, kiedy wynik jest już znany i nie pasuje do tego, który typowaliśmy ?
Odp: Świetnie, że padło to pytanie.
Oczywiście, można. Ale regulaminowa łapówka niezbędna do przeprowadzenia tego procederu czyni go nieopłacalnym.

Pyt: Czy można się przyłączyć później do typowania ?
Odp: Świetnie, że padło to pytanie. Do opcji darmowej zawsze bez problemu. Do opcji za kasiurę jeszcze przez kilka dni. Ale z każdym dniem zmniejsza się ilość bonusów do obstawienia. Od niedzieli nie można już zmieniać ustawienia pierwszej trójki, a wyjście z grup wolno tylko dla tych, w których nie rozegrano pierwszego meczu. Czyli nowi gracze zaczynają z czystym kontem, ale liczą się z utratą szans na bonusy.

Pyt: Co z obstawiaczem, który nie wytypuje jakiegoś meczu ?
Odp: Świetnie, że padło to pytanie. Taki obstawiacz umiera na ropne zapalenie przełyku. Ale z zakładów go to od razu nie eliminuje (jest już zresztą taki przypadek, a w obstawianiu bonusów nawet dwa). Ale jeśli takie przepadki będą się powtarzać albo sztab podejrzliwych ekspertów dopatrzy się w tym umyślnego procederu unikania niepewnych wyników, to pewnie będzie oznaczać dyskwalifikację i 2500zł kary. ;p